Szef wszystkich szefów
Mam po prostu słabość do tego reżysera. Swoją przygodę z jego twórczością zacząłem chyba od filmu Tańcząc w ciemnościach z genialną kreacją Bjork. Potem na ekran kolejno poszły Przełamując fale, Europa, Dogville, Manderlay i czekający jeszcze na swoją kolej Element zbrodni i poszukiwane Królestwo.
Robi on filmy bardzo ciężkie w odbiorze. Dobro miesza się ze złem, a zło z dobrem. Ludzka moralność i przyzwoitość wystawiana jest w nich na ciężkie próby i w zasadzie niejednokrotnie tych prób nie przechodzi. Historie opowiedziane w jego obrazach wzbudzają w widzach często oburzenie. Twierdzą oni, że są przejaskrawione, nijak mające się do rzeczywistości. Otóż nie! W moim odczuciu oddają one w sposób wręcz idealny złożoność i niejednoznaczność ludzkich zachowań, ludzkiej psychiki.
W roku 2006 ten duński reżyser zrobił małego psikusa fanom i antyfanom realizując komedię pt. Szef wszystkich szefów. Nie powiem Wam czy jest fajna czy nie, bo dopiero przymierzam się do jej obejrzenia. Zresztą, zachęcam i Was do bliższego przyjrzenia się jego filmom, w którym odnaleźć można elementy romansu, horroru, dramatu czy komedii.
A, a tak w ogóle to opowiadałem o Larsie von Tierze
Szef wszystkich szefów:
http://rapidshare.com/files/34107106/hls-boia.part1.rar
http://rapidshare.com/files/34107088/hls-boia.part2.rar
http://rapidshare.com/files/34107180/hls-boia.part3.rar
http://rapidshare.com/files/34107082/hls-boia.part4.rar
http://rapidshare.com/files/34107100/hls-boia.part5.rar
http://rapidshare.com/files/34107104/hls-boia.part6.rar
http://rapidshare.com/files/34107146/hls-boia.part7.rar
daria powiedział(a),
maj 10, 2008 @ 8:43 przed południem
“Przełamując fale” - film który wrył mi się w pamięć… . Uwielbiam za prostotę, hollywoodzkie produkcje jakoś mnie nie zadawalają, takie kino preferuję.